register
ID = 1977
Disease Place Number of Cases
show the keywords found by daniel
Document language : pl
Rybi manicure i pedicure - czy warto?

Rybie zabiegi na dłoniach i stopach stały się hitem SPA i salonów kosmetycznych! Ten snobistyczny swego czasu zabieg staje się coraz popularniejszy i zyskuje rzesze fanek. Na czym polega rybi manicure lub pedicure oraz czy warto poddać się temu zabiegowi? Postanowiliśmy to sprawdzić.

Wyobraź sobie setki maleńkich rybek, masujących twoje stopy po długim i męczącym dniu - przeczytałam w prospekcie reklamowym jednego z lokalnych salonów kosmetycznych. Choć o zabiegu fish spa miałam okazję słyszeć już jakiś czas temu, jak do tej pory byłam przekonana, że to wyłącznie wymysł znudzonych i podatnych na wszelkie nowości i trendy mieszkanek Manhattanu, które wiodą żywot podobny do bohaterek "Seksu w wielkim mieście". Jednak kiedy ta moda dotarła również do Polski, postanowiłam to sprawdzić. Pewnie w wielu z was sama myśl o rybim zabiegu wywołuje niesmak lub nawet obrzydzenie. Są jednak i tacy, którzy są w stanie sporo zapłacić, za zanurzenie stóp w "akwarium" pełnym rybek. Rybi manicure i pedicure stał się prawdziwym hitem. Małe rybki podobno są niekwestionowanymi mistrzami peelingu!

Fot. Dreamstime

Garra Rufa - tak nazywa się gatunek ryby odpowiedzialnej za całe zamieszanie. W ciągu ostatnich kilku lat te niepozorne rybki stały się prawdziwymi gwiazdami na arenie przemysłu kosmetycznego. Salony, w których można poddać się zabiegowi rybiego manicure lub pedicure wyrastają jak grzyby po deszczu zarówno w Ameryce, jak i w Europie. Moda na taki sposób pielęgancji dłoni lub stóp przywędrowała z egzotycznych kurortów. Kto choć raz miał okazję poznać Turcję lub Tunezję od turystycznej strony, z pewnością zetknął się z akwariami pełnymi maleńkich rybek ustawionymi w przyhotelowych SPA.

Jak wygląda zabieg rybiego manicure/pedicure?

Zabieg rozpoczyna się od starannego umycia rąk/stóp oraz ich zdezyfekowania. Następnie siada się na wygodnej sofie lub fotelu, przy których umieszony jest zbiornik z rybkami, odpowiednio - na dłonie lub stopy. Woda w tym nietypowym "akwarium" jest bardzo ciepła, a rezolute rybki od razu zabierają się do rzeczy. Jeśli wydaje wam się, że do waszych spękanych pięt dopadnie się ławica wygłodniałych piranii, które przez pół godziny będą podgryzać wasze stopy do krwi, jesteście w błędzie! Gatunek rybek wykorzystywany w tym zabiegu nie gryzie, bo zwyczajnie ma zębów. Rybi kosmetolodzy używają przyssawek, które pozwalają w sposób całkowicie bezbolesny (i bezkrwawy!) pozbyć się martwego naskórka. Niektórzy opisują to uczucie jako delikatne łaskotanie lub szczypanie. Warto zaznaczyć, że rybki są perfekcyjne w swoim działaniu, zdrową tkankę pozostawiając całkowicie nienaruszoną. A efekt? Niewiarygodnie gładka skóra, relaks i odrobina dobrej zabawy, której dostarcza obserowanie rybek szturmujących stopy lub dłonie. Oprócz efektu peelingującego, wspomina się również o popawie krążenia oraz pozytywnym działaniu na skórę ditranolu, enzymu wytwarzanego przez ryby, któremu przypisuje się właściwości odkażające i przyspieszające gojenie. Po zabiegu często oferowany jest jeszcze zabieg masażu oraz pielęgnacji i malowania paznokci.

Fot. Dreamstime

Uspokajamy wszystkich, których niepokoi strona higieniczna tego zabiegu. W renomowanych salonach, woda, w której żyją rybki jest na bieżąco filtrowana, oczyszczana oraz oświetlana specjalnym światłem, dzięki czemu możemy mieć spokojną głowę, podczas kiedy naszymi dłońmi lub stopami zajmować się będą rybi kosmetolodzy. Zatem warto, jak zawsze zresztą wybierając salon kosmetyczny lub SPA, wybierać te, którym ufamy w kwestii czystości. Decydując się na zabieg rybiego peelingu, warto przyjrzeć się basenom, w których żyją rybki, dopytać o dezynfekcję misek, czystość ręczników etc.

Ile kosztuje zabieg?

Za tę rybi peeling należy zapłacić, w zależności od miasta i salonu, od 70 do ponad 100 zł za półgodzinny zabieg. Można również zdecydować się na zabieg złuszczający na całe ciało, wówczas cena wzrasta. Peelingi wykonywane przez ryby polecane są osobom mającym problemy ze skórą, np. chorującym na łuszczycę, mającym przebarwienia skóry, czerwone plamy oraz stany zapalne.

Przeciwwskazania do rybiego peelingu: grzybica stóp, brodawczaki, mięczak zakaźny, urazy mechaniczne np. przecięcia i otarcia naskórka, zakażenia bakteryjne skóry np. gronkowcem złocistym, skórnym.

Te maleńkie rybki wcale nie są nieśmiałe! Od razu przechodzą do rzeczy! A ich działanie ani trochę nie boli. To uczucie opisałabym jako mrowienie lub łaskotanie. Wcale nie bolesne, a w zasadzie nawet przyjemne. Rybki czyszczą nie tylko oczywiste obszary, gdzie zrogowaciałego naskórka jest najwięcej, ale również wszystko dookoła. Nawet kostki! Rybki przestały interesować się moimi stopami po około trzydziestu minutach, co oznaczało, że albo są już pełne, albo peeling został wykonany perfekcyjnie. Przy moich stopach z ławicy ryb, pozostała jedynie garstka maleńkich pedikiurzystów.

Skorzystałam z zabiegu z rybkami w SPA i jestem bardzo zadowolona. Zdecydowanie polecam. Uważam, że każdy powinien choć raz spróbować pedicure z rybkami.

Miałam to dwa tygodnie temu. To strasznie dziwne uczucie! Jakby pies lizał cię po stopach. Ale było warto! Moje stopy były później niewiarygodnie gładkie. Czy zdecyduję się jeszcze raz na ten zabieg? Nie jestem pewna, chyba jednak pozostanę przy tradycyjnym pedicure.

Podobał mi się zabieg rybiego pedicure, jednak nie jestem przekonana, czy jest on w 100% wart swojej wysokiej ceny.

Z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu, zdecydowałam się na ten zabieg. To było okropne! Nigdy więcej.

Miałam ten zabieg dwa razy. Z początku łaskocze, jednak można się przywyczaić do tego uczucia. To było bardzo relaksujące i przyjemne. No i stopy są później cudownie gładkie!

Zatem czy warto? Na pewno tak! Szczególnie, jeśli mamy problemy ze pozybciem się zrogowaciałego naskórka lub cierpimy na łuszczycę. Choć najlepsze efekty rybiego peelingu (jak każdego innego zabiegu złuszczającego) osiągniemy, korzystając z fish spa regularnie, to warto poddać się tej przyjemności choć raz "na spróbowanie". Przede wszystkim to wspanialy relaks oraz świetna zabawa!

Annotations

by : Anonymousdisease : NA place : NA Number of cases : unknown